czwartek, 29 grudnia 2011

Chciałam tylko powiedzieć, że po wysłaniu kilku maili do różnych instytucji w Chorwacji mam totalnie odmienne doświadczenia, niż po mailowaniu z Polakami. Chciałyśmy się dowiedzieć czegoś nowego na temat naszego wyjazdu. Ola wysłała obszernego maila do polskiego NCO z zapytaniem co, jak, gdzie, kiedy i dlaczego. Dostałyśmy odpowiedź:
Szanowna Pani
Proszę kontaktować się bezpośrednio z NCO HR.

Po tym, jakże wyczerpującym mailu Ola napisała do NCO w Chorwacji i po dosłownie chwili dostała maila, że wszystko jest w porządku i że do końca stycznia będziemy wiedziały wszystko. Można? Można!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz