Nie jesteśmy bezdomne od jakiegoś tygodnia. Dostałyśmy już szczegółowe informacje, co jeszcze musimy załatwić przed wyjazdem, gdzie mieszkamy i takie tam ;)
Teraz została nam tylko kwestia jak się tam dostać. Byłam ostatnio na dworcu i pani niestety nie była w stanie umiejscowić Zagrzebia na mapie Europy(!). Prawdopodobnie pojedziemy przez Budapeszt, bo jest taniej.
Powoli zaczynam się pakować i zbierać rzeczy, które mogą się przydać.
A tymczasem jeszcze (trochę niewyraźne) zdjęcie kota z którym stanuję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz